35-letni kanibal nie trafi za kraty. Zamiast do "tiurmy" pojedzie do "psychuszki". Sąd uznał go za niepoczytalnego psychicznie. Być może mężczyzna spędzi w zamkniętym zakładzie... całe życie. O tym, jak długo będzie tam siedzieć, zadecydują moskiewscy lekarzeZobacz cały artykuł w serwisie fakt.pl.feedsportal.com »